Nawet doświadczeni nauczyciele jogi znają to uczucie. Motyle w brzuchu przed zajęciami. Myśli krążące po głowie, gdy uczniowie begin zaczynają przychodzić. Czy połączą się z sekwencją? Czy jestem wystarczająco przygotowana? Co jeśli o czymś zapomnę?
Jeśli doświadczyłeś/-aś niepokoju przed zajęciami, nie jesteś sam/a.
Według dr Desi Bartlett nerwy nie są czymś, co trzeba eliminować; często są oznaką, że ci zależy. Proponuje prostą perspektywę: przenieś uwagę z siebie na służenie innym. Jak powiedziała w swoim niedawnym Manduka Teacher Spotlight, „Większość uczniów nie szuka perfekcji; mają nadzieję, że pomożesz im poczuć się lepiej niż wtedy, gdy weszli”.
Kariera Desi obejmuje nauczanie jogi, badania, pisanie, przedsiębiorczość i kształcenie ustawiczne, łącząc doświadczenie życiowe z nauką opartą na dowodach.
Oto pięć praktycznych strategii, które poleca do radzenia sobie z niepokojem przed zajęciami i uczenia z większą pewnością siebie, connection, oraz obecnością.
1. Pamiętaj, że twoi uczniowie chcą, żeby ci się udało
„To była najlepsza pojedyncza rada, jaką kiedykolwiek otrzymałam przed prowadzeniem zajęć” — mówi Desi.
Wszyscy obecni w sali chcą, żeby ci się udało.
Łatwo o tym zapomnieć, gdy bierze górę zwątpienie w siebie. Lęk często przekonuje nas, że jesteśmy oceniani lub osądzani. W rzeczywistości większość uczniów przychodzi po wsparcie, wskazówki i connection. Wybrali praktykę z tobą i mają nadzieję wyjść z zajęć, czując się lepiej niż po przyjściu.
Ta prosta zmiana może pomóc przenieść uwagę z występu na cel.
2. Rozgrzej głos, zanim zaczniesz uczyć
Silna praktyka nauczania opiera się nie tylko na sekwencji i podpowiedziach. Twój głos jest jednym z najważniejszych narzędzi.
Desi zaleca prostą rozgrzewkę głosu przed zajęciami:
- Zaśpiewaj alfabet trzy razy.
- Pierwsza runda: wykonaj to na trzy oddechy.
- Druga runda: wykonaj to na dwa oddechy.
- Trzecia runda: wykonaj to na jeden oddech, robiąc jeden wdech przed zaśpiewaniem całego alfabetu. Jeśli trzeba, można lekko nabrać powietrza przed „W”.
Rozgrzewka głosu może pomóc ci poczuć się lepiej przygotowanym/-ą, poprawić projekcję głosu i uspokoić przedzajęciowe nerwy. Zachęca też do równego kontrolowania oddechu, co może wspierać spokojniejszy układ nerwowy, zanim zaczniesz begin prowadzić zajęcia.
3. Nauczaj tego, co ucieleśniłeś/-aś
Jednym z największych błędnych przekonań, z jakimi mierzą się nowi nauczyciele, jest wiara, że muszą wiedzieć wszystko.
Desi proponuje inną perspektywę: nauczaj tylko tego, co ucieleśniłeś/-aś. Jeśli twoje ciało nie zna danej pozycji, lepiej trzymać się tego, co znasz.
Wspomina praktykę z doświadczonym nauczycielem, który prowadził tadasanę (pozycję góry) przez 30 minut. Dzięki precyzyjnemu ustawieniu i głębokiemu, świadomemu oddychaniu grupa została postawiona przed wyzwaniem, robiąc nic więcej niż stanie. To doświadczenie stało się przypomnieniem, że pozycja nie musi być skomplikowana, by była znacząca lub skuteczna.
Autentyczność buduje zaufanie. Uczniowie często wyczuwają różnicę między nauczaniem opartym na osobistym doświadczeniu a nauczaniem wyłącznie z teorii. Gdy pojawia się niepokój, wróć do tego, co głęboko znasz, i zaufaj, że to wystarczy.
4. Przyjdź wcześniej i połącz się ze swoją playlistą
Przygotowanie tworzy przestrzeń na obecność.
Jeśli uczysz przy muzyce, Desi zaleca przyjść na tyle wcześnie, aby spędzić kilka chwil ze swoją playlistą, zanim pojawią się uczniowie. Dla niej muzyka pomaga nadać ton i może pomóc ci wejść w odczucie tego, czego uczysz.
Niezależnie od tego, czy twoja klasa ma charakter energetyzujący, regenerujący, refleksyjny czy swobodny, stworzenie prostego rytuału przed zajęciami może pomóc ci przejść z obowiązków dnia do doświadczenia, które zaraz poprowadzisz. Te kilka świadomie spędzonych minut może stworzyć poczucie spokoju, ustalić koncentrację i pomóc ci pojawić się w pełniejszy sposób zarówno jako praktykujący, jak i nauczyciel.
5. Naucz się imion swoich uczniów
Przed zajęciami łatwo jest stać się nadmiernie skupionym na sobie.
Desi zauważa, że przywitanie choćby jednej osoby po imieniu przesuwa twoją energię z występowania na budowanie relacji, a connection to właśnie zapada ludziom w pamięć.
Nauka imion uczniów pomaga przekształcić salę pełną jednostek w społeczność. Buduje znajomość i zaufanie, jednocześnie przypominając ci, że nauczanie ostatecznie polega na connection. Nawet na większych zajęciach wysiłek włożony w zapamiętywanie i używanie imion może stworzyć bardziej przyjazne doświadczenie, pomagając ci jednocześnie pozostać osadzonym w tych, którym służysz.

Od występu do służby
Wspólnym motywem wszystkich rad Desi jest prosta zasada: nauczanie staje się łatwiejsze, kiedy przestajemy skupiać się na tym, jak jesteśmy postrzegani, a zaczynamy koncentrować się na tym, dlaczego w ogóle uczymy.
Ucz z praktyki, nie z występu. Po dekadach nauczania, uczenia się, badania i mentorowania ta mądrość pozostaje w centrum jej pracy.
Lęk przed zajęciami nigdy nie musi całkowicie zniknąć i to jest w porządku.
To uczucie często odzwierciedla troskę, zaangażowanie i szacunek dla uczniów, którzy wybrali spędzenie części swojego dnia, praktykując z tobą.
Weź oddech. Ugruntuj się w tym, co wiesz. Połącz się z osobami stojącymi przed tobą.
Następnie nauczaj z doświadczenia, ciekawości i serca.
O dr Desi Bartlett
Dr Desi Bartlett od ponad 30 lat uczy zdrowia i dobrego samopoczucia, a ruch traktuje jako praktykę na całe życie, a nie przemijający trend. Ma doktorat z nauk o ćwiczeniach, magisterium z fitnessu korporacyjnego i licencjat z kinezyologii, a także zaawansowane certyfikaty z jogi, treningu personalnego oraz fitnessu prenatalnego i postnatalnego. Jako osoba prowadząca szkolenia ustawiczne dla specjalistów jogi i fitnessu wnosi do szkolenia innych nauczycieli tę samą rzetelność, którą wnosi do własnej praktyki. Nadal uczy, mentoruje i występuje na międzynarodowych मंचach na temat ruchu i zdrowia kobiet.
Szukasz więcej informacji od dr Desi Bartlett? Przeczytaj jej Teacher Spotlight, Dr Desi Bartlett o nauczaniu z celem, ciekawością i sercem.











