Doświadczona nauczycielka jogi i edukatorka ruchu z Nowej Szkocji w Kanadzie, Emily Baltzer od dawna polegała na medytacji, aby pozostać zrównoważoną. Jednak w ostatnich latach poczuła, że potrzebuje czegoś bardziej skoncentrowanego, czegoś, co łączyłoby intencję z działaniem. To przyciąganie zaprowadziło ją do medytacji opartej na manifestacji, a ostatecznie do stworzenia praktyki prowadzenia dziennika, do której teraz sięga każdego ranka.
Ta rutyna zmieniła sposób, w jaki mówi do siebie, jak przygotowuje się na dzień i jak radzi sobie z wyzwaniami i zmianami.
Poniżej Emily dzieli się, jak manifestacja stała się częścią jej praktyki i jak prowadzenie dziennika pomaga jej pozostać w zgodzie zarówno w małych chwilach, jak i w większych życiowych przejściach.
Początek nowego roku często przynosi pragnienie zmiany lub odnowy. Jak osobiście podchodzisz do tego czasu?
Dla mnie Nowy Rok nie zmienia moich codziennych nawyków. Nigdy nie byłam zwolenniczką ustalania celów noworocznych lub postanowień, ponieważ jeśli naprawdę chcesz się zmienić, nie ma przyszłej daty, na którą trzeba czekać – potrzebna jest tylko dyscyplina, aby begin teraz. W wielu aspektach jest to dla mnie prawie odwrotność. Zamiast dodawać więcej do mojego życia, chcę odejmować. Chcę poczucia świeżości, które pochodzi z mniejszej ilości popychania i wymuszania, a więcej zwolnienia tempa. Poświęcenie czasu na wsłuchanie się w siebie, podążanie za intuicją i pozwalanie, aby inspiracja pojawiała się naturalnie. W Kanadzie Nowy Rok również przypada na najzimniejszą, najciemniejszą część roku. Czuje się mniej jak czas na rozkwit, a bardziej jak czas na hibernację, odpoczynek, oszczędzanie energii i ciche przygotowanie się na to, co ma nadejść.

Co pomaga Ci ustalać intencje, które rzeczywiście trwają?
Powiedziałabym, że przestań czekać na idealny moment lub konkretną datę, aby begin. Trwałe intencje nie polegają na nowym początku; chodzi o konsekwentne pojawianie się, nawet gdy jest bałagan lub brak motywacji. Zamiast dodawać więcej celów, spróbuj usuwać. Zadaj sobie pytanie, co wyczerpuje Twoją energię, co wydaje się wymuszone i z czego możesz zrezygnować. Twórz intencje, które wspierają Twój układ nerwowy i Twoje prawdziwe życie – nie idealną wersję siebie. Zwolnij tempo na tyle, aby wsłuchać się w siebie. Gdy intencje pochodzą z intuicji, a nie z presji, są znacznie bardziej prawdopodobne, że się utrzymają.
Jak wyjaśniłabyś manifestację osobom, które są nowe w tej idei?
Myślę, że manifestacja jest błędnie rozumiana jako myślenie życzeniowe, podczas gdy w rzeczywistości chodzi o świadomość i intencję. To praktyka uzyskiwania jasności co do tego, czego chcesz, zrozumienia przekonań i wzorców, z których operujesz, a następnie dostosowania swoich myśli, energii i działań do tego. Nie chodzi o kontrolowanie wyników ani udawanie, że wszystko jest pozytywne – chodzi o wybór, jak się pojawiasz. Kiedy zmieniasz swoje nastawienie i układ nerwowy, twoje decyzje się zmieniają, twoje nawyki się zmieniają, a z czasem zmienia się twoje życie. To manifestacja w bardzo realnym, praktycznym sensie.
Co skłoniło Cię do stworzenia własnego dziennika manifestacji i jak go używasz?
Medytuję od dawna, a w ciągu ostatnich kilku lat poczułam się bardziej przyciągnięta do medytacji opartych na manifestacji. Kiedy zaczęłam się w to zagłębiać, zdałam sobie sprawę, że to nie magia—to neurobiologia. Naprawdę wierzę, że wszyscy tworzymy swoją własną rzeczywistość. Nie możemy zmienić tego, co już nam się przydarzyło, ale możemy zmienić sposób, w jaki reagujemy, historie, które sobie opowiadamy, i energię, którą wysyłamy w świat. The 108 Day Journal powstał z tego zrozumienia. Jest to sposób na wprowadzenie intencji w coś namacalnego i stałego. Używam dziennika, który stworzyłam, każdego ranka; pomaga mi to uzyskać jasność, ugruntowanie i harmonię przed rozpoczęciem dnia. Absolutnie go uwielbiam i już zauważyłam zmiany w swoim życiu.

Czy masz jakiś rytuał pisania dziennika, który polecasz?
Jeden z rytuałów pisania dziennika, który polecam, to opisywanie swojego wymarzonego dnia lub życia, jakby już się działo: jak się budzisz, jak czuje się twoje ciało, jak przechodzisz przez dzień, energia, która cię otacza. Po napisaniu zamykam na chwilę oczy i wyobrażam sobie, że to moje życie tu i teraz—nie w przyszłości. Skupiam się bardziej na uczuciu niż na szczegółach, pozwalając mojemu układowi nerwowemu doświadczyć tego jako czegoś znajomego i bezpiecznego.
Jaką jedną praktykę zachęciłabyś ludzi do wypróbowania w tym roku?
Jeśli jest jedna praktyka, którą chciałabym, aby każdy spróbował, to nauczenie się, jak zwolnić i naprawdę słuchać siebie. Niezależnie od tego, czy to cicha aktywność, praca z oddechem, medytacja czy pisanie dziennika—chodzi o stworzenie przestrzeni do wsłuchania się w siebie. Kiedy ciągle się spieszymy lub konsumujemy, tracimy kontakt z naszą intuicją. Nawet kilka celowych minut dziennie na sprawdzenie siebie może całkowicie zmienić sposób, w jaki przechodzisz przez życie, fizycznie i psychicznie.
Na jakich matach Manduka praktykujesz i dlaczego?
Obecnie używam dwóch mat Manduka PRO™ i dwóch mat Manduka X. Jedną z każdej trzymam jako moją dedykowaną matę na zewnątrz, a drugą do praktyki wewnętrznej. Manduka to, bez wątpienia, najwyższej jakości mata do jogi, jakiej kiedykolwiek używałam—a próbowałam wielu przez lata. Przyczepność jest niesamowita; nigdy się nie ślizgam, nawet na macie, którą ciągnę po plaży, a która ma ponad pięć lat. Trwałość i wydajność naprawdę wyróżniają Mandukę, czyniąc te maty moim wyborem na każdą praktykę, gdziekolwiek.

Praktykuj z Emily
Wypróbuj 15-minutowy przepływ elastyczności Emily, zaprojektowany, aby pomóc ci zmiękczyć, otworzyć się i poruszać z łatwością.
Ścieżka dźwiękowa do wyznaczania intencji
Aby towarzyszyć Twojej praktyce pisania dziennika i wyznaczania intencji, Emily przygotowała playlistę na Spotify, która ma pomóc Ci się dostroić:
O Emily
Emily Baltzer jest nauczycielką jogi i edukatorką ruchu z ponad 500 godzinami szkoleń jogi ukończonymi w Kanadzie, Stanach Zjednoczonych i Indiach. Praktykuje jogę od 14 roku życia, a uczy od 19, łącząc vinyasę, mobilność i yin z silnym naciskiem na uzdrawianie, siłę i długowieczność. Dzięki dodatkowej wiedzy z zakresu treningu personalnego wspiera uczniów w budowaniu stabilności, pewności siebie i głębszego connection do ich praktyki.
Emily uczy online i osobiście, organizuje retreaty i obecnie rozwija swoje pierwsze szkolenie dla nauczycieli jogi. Jest także założycielką Soul Stretch, internetowego studia jogi, które zostanie uruchomione w lutym 2026 roku, oraz nową mamą, która wierzy, że ruch powinien ewoluować z każdą porą życia.
Połącz się z Emily na Instagramie pod adresem @yogawith.emilymarie, aby śledzić jej podróż, powiedzieć cześć i dowiedzieć się więcej o Soul Stretch i nadchodzących ofertach.




