W 2013 roku Kacee Must założyła Citizen Yoga w Detroit, w stanie Michigan. Aby wypełniać swoją misję wspierania wszystkich ludzi, ten biznes i jego założycielka są aktywnymi liderami ruchu na rzecz zdrowia psychicznego. Realizacja tej misji obejmuje zajęcia jogi, dostęp do specjalistów od dobrostanu i programy outreach oraz nową platformę On-Demand. Aby posłuchać całego wywiadu z Kacee, włącz Home Practice with Halle: Yoga Tools for Every Body na swojej ulubionej platformie podcastowej. Więcej informacji o pracy Kacee i Citizen Yoga Studio znajdziesz, obserwując @iamcitizenyoga i @citizenyoga na IG, słuchając podcastu After Class by Citizen Yoga lub sprawdzając Citizen Yoga's On-Demand Platform.
Halle: Cześć wszystkim. Dziś rozmawiam z założycielką Citizen Yoga, Kacee Must. Kacee, witaj. Założyłaś Citizen Yoga w 2013 roku, zaczynając od jednej lokalizacji, a od tamtej pory twoja firma znacznie się rozrosła. Przez ostatnie dziewięć miesięcy prowadziłaś swój biznes przez globalną pandemię. Opowiedz nam trochę o swojej drodze.
Kacee: Moja droga była kręta i szczerze mówiąc, nigdy nie sądziłam, że skończę jako właścicielka studia jogi, a tym bardziej że zostanę nauczycielką jogi. To w ogóle nie było w moim planie. Myślę, że kiedy zaczęłam własne poszukiwania, wyglądały chaotycznie i z zewnątrz pewnie nie miały sensu. To trochę tak, jakby dharma chwytała cię za ramiona i mówiła: „Idź tą drogą! Pozwól, że cię poprowadzę!” [śmiech] Poprowadzenie mojej pierwszej lekcji jogi było jak powiew świeżego powietrza, jakby „to jest to, do czego zostałam stworzona”.

Halle: Jak wyglądała twoja droga do zostania praktykującą jogę? Jak po raz pierwszy trafiłaś na swoją praktykę?
Kacee: Wiele osób, które znam, trafia na jogę w takim życiowym momencie, kiedy mówią: „Nie wiem, kim jestem, nie wiem, co robię”. Moja droga była zupełnie inna — właściwie zostałam wciągnięta na zajęcia przez mamę i trzy siostry w wieku 10 lat. Na zajęciach było siedem osób, sala była wyłożona wykładziną, 26 lat temu byliśmy taką dziwną rodziną. Chodziliśmy tam jako wspólna rodzinna aktywność. Powoli z czasem stało się to małym prostokątem terapii. Jak leżenie na własnej liliowej podkładce i patrzenie na świat oraz próba przetrawienia wzlotów i upadków nastoletniego życia, życia studenckiego… mniej więcej tak weszliśmy w jogę. Joga stała się takim małym domem, gdziekolwiek na świecie byłam.
Halle: Jak doszło do założenia biznesu jogowego? Co było motywacją, by tę osobistą pasję przenieść na większą skalę?
Kacee: Wiesz, myślę, że najgorszym powodem, żeby otworzyć studio jogi, jest to, że kochasz uczyć jogi [śmiech] . To są dwie bardzo różne role, zupełnie różne kapelusze. To nie jest to samo. Pierwszym powodem, dla którego otworzyłam studio jogi, było to, że w Detroit była tylko joga flow-how-you-feel. Filozofia duchowa jogi polega na mierzeniu się z czymś, znalezieniu obiektywnego, wyższego ideału, myśleniu poza sobą, zestrojeniu się z umysłem, ciałem i intelektem. Pomyśl o tym, jak wpisujesz się w całość, a nie o tym, jak wpisujesz się w siebie, w swoje preferencje. Tak więc nauczanie jogi opartej na prawidłowym ustawieniu ciała było jednym elementem. Druga rzecz to misja Citizen Yoga: zapobieganie samobójstwom i zdrowie psychiczne. Moja siostra zmarła w wyniku samobójstwa w 2007 roku. Byłam już na duchowej ścieżce, ale to naprawdę popchnęło mnie do głębszego zbadania: „Dlaczego wszyscy tak bardzo cierpimy? Czym jest to cierpienie? I czy istnieje możliwość rzeczywistego wyzwolenia się z niego, jak to wygląda i jak mam to zrobić?” Żyjemy tak odłączeni od siebie. Przeszłam przez bardzo mroczny okres w życiu. I pewnego dnia, nie wiem. Ta myśl przyszła z wszechświata i pomyślałam: „Muszę otworzyć studio”. Miałam wizję autentycznej wspólnoty, w której ludzie czują się dostrzeżeni, znam twoje imię i nie jesteś tylko numerem w sali, a ja nie jestem celebrytką jogi próbującą zaistnieć w Jodze-Landzie. To po prostu: „Jestem prawdziwą osobą, dużo się uczyłam, zależy mi na tej praktyce i bardzo zależy mi na tobie”.

Halle: Co podziwiam w twoim nauczaniu, to twoja zdolność sprowadzania filozoficznych pojęć na ziemię i zakotwiczania ich, wychodzenia poza duchowy żargon i wchodzenia w duchową praktykę. Co jeszcze możesz o tym powiedzieć?
Kacee: Poznaj swoje podstawowe narzędzia. Masz ciało, które się porusza, umysł, który reaguje, i intelekt, który kieruje. Nie masz tylko tej czarnej skrzynki na głowie. W wielu duchowych frazesach mówi się o „ciele-umyśle-duchu” i pomija intelekt, który w tradycyjnej filozofii jest vijnanamaya-koshą. Jest najbliżej ciała przyczynowego, które jest jak the seed Indywidualnego Ciebie. Jeśli to pominiesz i po prostu uznasz, że jesteś umysłem, to wszystko, czym jesteś, to reakcja, a nie kierunek. Kiedy więc mówimy o praktyce opartej na prawidłowym ustawieniu ciała w Citizen Yoga, nie chodzi tylko o to, że oto twoje biodra, oto twoje nogi, oto twoje ramiona i musi być idealnie… to tak nie działa. Chodzi o to, jak dobrze zestroisz swoją wyższą myśl ze swoim sercem i ciałem? Czy dorastasz do tego, jaki jest twój wyższy ideał? A praktyka asan ma ci pomóc to ocenić samemu, a potem w razie potrzeby się dostosować.

Halle: W twojej klasie jogi na żądanie na drażliwość (którą odbyłam mniej więcej cztery tuziny razy, dzięki) powiedziałaś: „Drażliwość jest spowodowana brakiem wizji”. Jakich narzędzi używasz, aby wyostrzyć swoją wizję i swoją misję?
Kacee: Jestem bardzo nastawiona na rozwój, a rok 2020 naprawdę wywrócił mnie do góry nogami. Moja wizja wydawała się zablokowana — co mogę tam dla siebie dostrzec? Co mogę zobaczyć, aby stworzyć większą platformę dla Citizen Yoga i podzielić się tym, co robiliśmy? Rok 2020 był głębokim zanurzeniem się w to, jak odzyskać wizję w bardzo stresującym czasie. Dla mnie to właśnie jest droga duchowego poszukiwacza — przypominanie sobie, wśród przypływów i odpływów potężnych fal, odpowiedzi na pytanie: „Dlaczego to robisz?” To nie jest tylko: „Jak ulepszyć swój biznes?” Ale: „Gdzie ja pasuję w tym świecie? Jaki jest mój cel? Jak mam to połączyć z czymś większym niż tylko ja?” Pojawiaj się. Największą lekcją przedsiębiorczości jest odpowiedzialność i siła konsekwencji. Jeśli wykonujesz działania zgodne z twoim wyższym ideałem, po zakończeniu działania, niezależnie od tego, jak bardzo twój umysł urządzi mentalną awanturę, poczujesz powiew świeżego powietrza. Myślę, że właśnie na tym opierałam się w tym roku. Pojawiaj się, bądź konsekwentna, a wizja się wyjaśni. (Aby doświadczyć serii pytań pomagających określić i odkryć twoją osobistą misję, posłuchaj od 33:55).

Halle: Branża jogi przeszła w tym roku przez wiele zmian. Jakie były najważniejsze rozliczenia w Citizen Yoga?
Kacee: Uff. [pauza] Było ich wiele. Pod pewnymi względami trudno mi o tym mówić. Jedną z głębokich rzeczy było to, że ten czas zatrzymał przy nas ludzi, którzy naprawdę wierzą w naszą misję. Zostali ludzie, którzy uczą z nami ze względu na nasze wartości i to, za czym się opowiadamy, a nie tylko z powodu możliwości, jakie dajemy. Także odrodzenie ruchu Black Lives Matter... choć Citizen Yoga było tak inkluzywne, była praca, którą naprawdę musieliśmy wykonać i nadal musimy ją wykonywać. W branży jogi nie chodziło o zrobienie właściwej rzeczy „w tamtym momencie”, bo myślę, że właśnie to zrobił każdy. Chodzi o zrobienie właściwej rzeczy teraz, kiedy już opadł kurz. Co nadal robisz? To jest rozliczenie, z którym sama wciąż się rozliczam. Jak głęboko zmienić Citizen? Myślę, że odpowiedzi przyjdą z czasem i przy dużym świadomym wysiłku. I w końcu wszystko ma swój koniec. Stworzyliśmy platformę On-Demand w czasie, gdy nie sądziliśmy, że stworzymy cokolwiek. Często używam jednego cytatu: „Wiara to ptak, który czuje światło i śpiewa, gdy świt wciąż jest ciemny”. Myślę, że to właśnie ten cytat najlepiej opisze rok 2020.

Halle: Czy wasza platforma On-Demand była bezpośrednią odpowiedzią na COVID, czy czymś, co planowaliście wcześniej?
Kacee: W 100% była odpowiedzią na COVID. Byłam przeciwna platformie On-Demand [śmiech]. Nienawidzę nawet się do tego przyznawać. Jakiś gość od biznesu, który próbował z nami jakiś czas temu nawiązać współpracę, powiedział coś w stylu: „Hej, powinniście naprawdę uruchomić platformę na żądanie.” A ja odpowiedziałam: „Nie, jesteśmy firmą zajmującą się zapobieganiem samobójstwom. Muszę widzieć przed sobą ludzi, żebym mogła poruszyć ich serce i przypomnieć im, że są ważni. Nie tworzymy platformy na żądanie, bardzo dziękuję za twój kiepski pomysł, do zobaczenia później, proszę pana.” No cóż, strzeliliśmy sobie w stopę — gdybyśmy tylko to zrobili! [śmiech] Joga jest częścią twojej drogi do zdrowia psychicznego — nie jest całym tą drogą. Na platformie mamy zajęcia asan, narzędzia uważności, ćwiczenia oddechowe, life coachów oraz nagrania i zniżki od terapeutów z BLND Health Group. Pozwól mi być pomostem! Dla mnie nasza platforma na żądanie domknęła cały obieg, pozwalając nam wypełniać naszą misję bycia prawdziwym źródłem wsparcia dla zdrowia psychicznego w sposób, w jaki wcześniej nie mogliśmy. Znowu czuję ogromną nadzieję.
Halle: Kacee, bardzo mi się podobało rozmawiać z tobą o twojej misji i twoim biznesie. Jesteśmy bardzo wdzięczni, że jesteś niesamowitą partnerką studia Manduka. Czy jest coś, czym chciałabyś się podzielić na zakończenie?
Kacee: Chcę docenić to, co dla nas zrobiliście — we wcześniejszej części pandemii Manduka sponsorowała jedną z naszych lekcji jogi. Zarejestrowało się z wyprzedzeniem 500 osób — to było super. Zyskaliśmy stałych uczniów, którzy chodzą na nasze zajęcia, a nawet na szkolenia dla nauczycieli. Ta lekcja była czymś niesamowitym dla naszego studia w momencie, gdy byliśmy w stresie, z tak wieloma niewiadomymi i strachem. To było niesamowite, że ktoś wyciągnął do nas rękę i uwierzył w nas w tamtym czasie.

Autor: Halle Miroglotta
