Zdjęcie: Suleika Bauer @ViolinOnFeet
Poznajcie Eugene’a Butcher, pełnego pasji artystę ruchu i nauczyciela, którego droga do jogi zaczęła się od cichej inspiracji płynącej od jego ciotki. Z biegiem lat ścieżka Eugene’a rozwijała się poprzez Ashtangę, a ostatecznie zaprowadziła go do dynamicznego i ekspresyjnego świata AcroYogi jako formy sztuki. To, co zaczęło się jako zwykła ciekawość, przerodziło się w głębokie twórcze oddanie, które dziś napędza jego międzynarodowe nauczanie i występy artystyczne. W tym wywiadzie Eugene opowiada, jak joga ukształtowała jego osobistą filozofię, jak Partner Yoga stała się jego formą sztuki oraz jak zabiera swoją PRO Squared Yoga Mat ze sobą na cały świat.
Jak odkryłeś jogę i jaka była twoja droga od ucznia do nauczyciela?
Po raz pierwszy zetknąłem się z jogą dzięki mojej ciotce, która uczyła Iyengara. Choć nigdy nie chodziłem na jej zajęcia, sposób, w jaki żyła, miał duży wpływ na mnie. To był mój pierwszy kontakt z alternatywnymi produktami zdrowotnymi, rzeczami, których wcześniej nie kwestionowałem. Kiedy o tym myślę, przez większość życia byłem fanatykiem zdrowia, kwestionuję wszystko. Zawsze była spokojna, cierpliwa, wyluzowana i szczęśliwa. Później poznawałem różne rodzaje jogi; Ashtanga Vinyasa fascynowała mnie od samego początku, a idea medytacji w ruchu pojawiła się później ponownie jako ważny motyw na mojej drodze.
Co zainspirowało cię do praktykowania AcroYogi i jak po raz pierwszy zetknąłeś się z tą praktyką?
To zabawne, kiedy po raz pierwszy zobaczyłem AcroYogę, pomyślałem: „wygląda zbyt łatwo, będę się nudzić”. Rola flyera (zwykle kobiety) wyglądała interesująco, kreatywnie, wymagająco — rozwija zwinność, orientację, koordynację, równowagę, siłę, skupienie, zaufanie i ekspresję. Tymczasem baza (zwykle mężczyzna) leżała na plecach, zginając ręce i nogi. Trzynaście lat później wciąż jestem całkowicie pochłonięty odkrywaniem i rozwijaniem tej praktyki.
Film na YouTube pomógł mi zmienić perspektywę. To nie był pokaz AcroYogi, lecz wyjątkowa praktyka partnerska stworzona przez nauczyciela jogi Philipa Askewa i balerinę Lydię Walker. Harmonia ich ruchów była hipnotyzująca, to kolejna forma medytacji w ruchu. Zaczęło mnie to zastanawiać, czy AcroYoga może być pierwszym krokiem na ścieżce do odkrywania takiej formy sztuki.
(Po lewej) zdjęcie: @SophiaAshfordYoga at @AnahawDauin; (Right) photo: Laura Gibson @FlowWithLaura
Dla osób, które dopiero zaczynają praktykę, czy mogłabyś wyjaśnić, czym jest AcroYoga i co odróżnia ją od innych stylów jogi?
AcroYoga to praktyka w parach, w której baza, zwykle leżąca na plecach, podtrzymuje latającego partnera. Często duży nacisk kładzie się na zabawę, connection i wspólnotę, co skutkuje częstą wymianą partnerów. Od początku kwestionowałam wymianę partnerów z perspektywy nauki, wydawała mi się ona sprzeczna z intuicją. Chcąc sprawdzić swoje przeczucie, poprosiłam kogoś o pomoc w przeprowadzeniu eksperymentu; ćwiczyliśmy razem przez około 8 sesji, przez 2 tygodnie, bez zmieniania partnerów. Rezultaty były diametralnie różne. Mniej więcej w tym czasie przyjaciółka poprosiła mnie o występ z AcroYogą na scenie na moim ulubionym festiwalu; zgodziłam się, ale przyznałam, że muszę znaleźć partnera.
Zgodziłam się uczyć kogoś AcroYogi, kto brzmiał jak osoba chętna do spróbowania. Poszło dobrze i sprawiło im to przyjemność. Wspomniałam o występie na festiwalu i zapytałam, czy byliby gotowi ćwiczyć codziennie. Zgodzili się. Trzy tygodnie później otrzymaliśmy owację na stojąco po występie w sobotnim nocnym show na Colourfest. Trzy miesiące później sfilmowaliśmy kolejną sekwencję i opublikowaliśmy wideo online, które stało się viralem, zdobywając 2000 polubień w tydzień, co w 2014 roku było sporą liczbą. Do You Yoga napisało artykuł, mówiąc,
„Sekwencja taneczna i AcroYogi skomponowana i wykonana z porażającą elegancją i gracją. Oglądając to wideo, uświadamiasz sobie, że bardziej niż kiedykolwiek AcroYoga jest środkiem kreatywności, autoekspresji i sama w sobie formą sztuki: celebracją tego, co może osiągnąć połączenie dwóch ludzkich ciał, umysłów i duchów w ruchomej medytacji.”
To był moment zatoczenia pełnego koła, ponieważ wiele lat wcześniej rzuciłam w ostatnim roku studia artystyczne w Central Saint Martins, żeby więcej zajmować się jogą i sztukami walki, a także dlatego, że nie znalazłam jeszcze swojego kreatywnego medium; powiedziałam sobie, że kiedyś wrócę do sztuki, gdy poczuję silniejsze powołanie. Steve Jobs powiedział: „Tylko patrząc wstecz, możemy połączyć kropki”.
Jaka jest różnica między Partner Yoga a AcroYogą?
Partner Yoga włącza AcroYogę jako formę sztuki. Jej celem, jeśli w ogóle jakiś ma, jest tworzenie ruchu, który jest piękny, być może jako forma ahimsy, dlatego metodologia jest inna. W ciągu ostatnich 10 lat mam wrażenie, że główny nurt AcroYogi był coraz silniej inspirowany cheerleadingiem i akrobatyką, z większą liczbą wysokich salt, przewrotów itp. Czasami są to niesamowicie imponujące umiejętności, ocierające się o poziom cyrkowy, ale czuję silne pragnienie odkrywania i tworzenia innego rodzaju sztuki, która obejmuje wprowadzenie większej ilości jogi do praktyki.
Czy możesz opisać niektóre z podstawowych pozycji lub ruchów w Partner Yoga?
Podstawowym ruchem w Partner Yoga jest przejście z AcroYoga do twin yoga, gdy partnerzy odłączają się i praktykują jogę. Zaletą jest zdjęcie osoby asekurującej z pozycji L-base i z pleców, na których praktykuje się 99% AcroYogi. Ta zmiana pozycji jest ważna z perspektywy zdrowotnej, a także otwiera cały świat kreatywnych możliwości. Te przejścia między AcroYoga a jogą mogą być proste albo stanowić okazję do znalezienia bardziej kreatywnych, płynnych rozwiązań.
Zdjęcie: Suleika Bauer @ViolinOnFeet; fotograf @TilmanKoeneke
Jak zachęcasz uczniów do podjęcia drogi samopoznania i rozwoju, którą oferuje AcroYoga?
Najważniejsze, o co proszę uczniów, to aby zwalniali, byli cierpliwi i cieszyli się chwilą. „Powoli znaczy płynnie, a płynnie znaczy szybko.” Im mniej oczekiwań mają ludzie, tym bardziej będą to lubić. Im bardziej to lubią, tym więcej ćwiczą, a im więcej ćwiczą, tym łatwiejsze się to staje. Im łatwiejsze się to staje, tym piękniej zaczyna to wyglądać i być odczuwane.
Jak zasady i nauki AcroYogi mogą wykraczać poza matę do jogi i przenikać do codziennego życia?
Nauka AcroYogi w bardzo dużym stopniu zależy od naszej zdolności i gotowości do komunikacji oraz cierpliwości wobec partnera i samych siebie. AcroYoga jest zabawna i techniczna; słuchanie partnera na ile sposobów się da, przy jednoczesnym cierpliwym komunikowaniu własnych potrzeb, bardzo pomaga. Może to nie są złe nawyki, by przenieść je poza matę.
Jakiej rady lub jakich zasobów poleciłbyś czytelnikom zainteresowanym głębszym zgłębieniem AcroYogi?
„Musisz być taki silny.” Gdybym dostawał grosza za każdym razem, gdy to słyszałem, byłoby to największe nieporozumienie. Owszem, siła znalazłaby się w pierwszej dziesiątce czynników, ale przed nią byłyby: komunikacja, ustawienie, technika, cierpliwość, świadomość ciała, ostrożność, spokój.
Początkującym polecam znaleźć kogoś innego, kto też dopiero zaczyna, i wspólnie uczyć się oraz rozwijać. Najlepsi partnerzy to nie zawsze ci, którzy już potrafią to robić, lecz ktoś, z kim będziesz chętnie ćwiczyć regularnie, „powtórzenie jest „
Ciekawi Cię, dokąd ma begin? Śledź Eugene’a i jego internetowe materiały szkoleniowe tutaj . Użyj kodu: Manduka, aby zacząć za darmo!
Zdjęcie: @LauraLouiseYoga w @AshiyanaYoga
Czy masz jakieś wskazówki dotyczące równoważenia własnej praktyki i nauczania?
Osobiście na pierwszym miejscu stawiam tworzenie sztuki! Jeśli najpierw postawię nauczanie, sztuka może się nie wydarzyć. Choć uwielbiam nauczać, to właśnie proces twórczy najbardziej mnie rozświetla. Mam też szczęście, bo gdy tworzę sztukę i wypuszczam ją w świat, to najlepsza promocja, jaką mogę zrobić, ponieważ osoby, które się z nią utożsamiają, mogą chcieć się uczyć.
Kiedy prowadziłam pełnoetatowe studio AcroYogi w Londynie, nauczyciele jogi często mówili mi, że chętnie przyszliby na zajęcia w ciągu dnia. Często mówili: „a może we wtorki o 11:30 przez 45 minut?”. Odpowiadałam, że nie mamy zajęć dokładnie o tej porze, „dlaczego akurat wtedy?” — pytałam. „Bo to jedyny wolny czas, jaki mam w tygodniu.” Straciłam rachubę, ile razy słyszałam coś podobnego. Za każdym razem łamało mi to serce, że nauczyciele jogi tak ciężko pracują, mając tak mało czasu dla siebie. Mam nadzieję, że coś się zmieniło.
Jakie jest twoje podejście lub filozofia nauczania?
„Powtarzanie jest matką umiejętności”. Powtarzanie umiejętności z tym samym partnerem tak szybko, jak to możliwe, i tak długo, jak to możliwe.
Ahimsa, słuchaj swojego ciała i swoich partnerów. Najpierw stawiaj to, co daje dobre odczucia, a później to, co jest piękne. O dziwo, kiedy coś daje dobre odczucia, zwykle też wygląda dobrze. Skup się na tym, jak to się odczuwa; ładny wygląd przychodzi później, ale nigdy nie jest naszym priorytetem.
Cierpliwość i zaufanie budują się poprzez uważną, staranną praktykę i komunikację. Prowadzi to do stanu flow, a ostatecznie do odczucia ruchomej medytacji, w której dwie osoby poruszają się jak jedna.
Podróżujesz po całym świecie, aby dzielić się praktyką — jak łączysz się ze społecznościami jogowymi w różnych krajach?
Kiedy odwiedzam studia jogi podczas podróży, często prowadzę warsztaty grupowe, które są świetnym sposobem na poznanie podstaw. Prowadzę też indywidualne sesje 1 na 1; opierając naukę na sobie, mogą ominąć cierpliwą krzywą uczenia się i doświadczyć niemal pełniej tego, jak może wyglądać praktyka. Jeśli mają już praktykę jogi, zwykle potrafię sprawić, że podczas pierwszej sesji zrobią Partner Yoga Infinity Flow (w połowie AcroYoga, w połowie bliźniaczą jogę). Jest wiele filmów, w których prowadziłem kogoś do wykonania tego. (*Uwaga: jeśli ktoś się zastanawia „czy to nie jest zmiana partnerów?” Kiedy prowadzę kogoś 1 na 1, nie ćwiczę ani nie próbuję uczyć się nowej umiejętności. Ja szkolę w umiejętnościach, które zwykle wykonywałem już tysiące razy, żeby oni mogli się uczyć — to ogromna różnica.)
Zabierasz swoją PRO Squared mata do jogi wszędzie; co sprawia, że jest Twoim niezawodnym towarzyszem do praktyki AcroYoga, gdziekolwiek jesteś na świecie?
Mata jest idealna do dwóch głównych form Partner Yoga: AcroYoga jako formy artystycznej oraz praktyki TwinFlow Yoga. To moment, w którym partnerzy przerywają fizyczny kontakt AcroYogi i przechodzą do zsynchronizowanej praktyki jogi, zwykle obok siebie na macie. PRO Squared jest na tyle duża, że mamy mnóstwo przestrzeni; tworzy też użyteczną wizualną i fizyczną рамę dla praktyki TwinFlow Yoga. Pomaga to w orientacji, zachowaniu odstępów i ogólnym przepływie.
Zabierałem matę PRO Squared do Azji Południowo-Wschodniej przez ostatnie 2 lata. Używałem jej już w około 10 różnych krajach. Goa, Malezja, Sri Lanka, Bali, Filipiny — nigdy nie żałowałem wysiłku związanego z jej noszeniem. To jeden z najważniejszych momentów każdej podróży, kiedy mata PRO wraca do formy i mogę ją rozwinąć oraz puścić wodze kreatywności..
Jaką rolę odgrywa Twoja mata w budowaniu poczucia bezpieczeństwa i zaufania podczas wprowadzania nowych partnerów do AcroYogi?
Kiedy pracuję z kimś nowym, moim priorytetem numer jeden jest to, by czuł się bezpiecznie. Nic nie jest blisko tego. Wiem, że są bezpieczni, ale chodzi o to, żeby oni to poczuli i rozpoznali. Niektórzy reagują inaczej na twardą powierzchnię podłogi; jeśli to twarda powierzchnia, jak płytki, duża mata bardzo pomaga, zwłaszcza tak gruba jak PRO Squared.
Czy możesz podzielić się pamiętnym miejscem lub momentem, w którym rozwinąłeś matę PRO Squared i poczułeś wyjątkową więź z praktyką oraz otoczeniem?
Dach w mojej pierwszej podróży do Mysore. Od lat chciałem tam pojechać, gdy praktykowałem jogę Ashtanga Vinyasa. Na tym dachu po raz pierwszy spłukałem też matę wężem i zostawiłem ją do wyschnięcia na słońcu, podczas gdy dochodziła do siebie po zwijaniu i składaniu w pociągu z Goa.
Zdjęcie: @MejomiYoga w @LumeriaYoga
Jakie jest najbardziej nieoczekiwane lub wyjątkowe miejsce, w którym praktykowałeś AcroYoga na swojej macie?
Tak, mój pierwszy raz z matą pro w Ubud i na Bali, w pięknym Lumeria yoga. Zrobiłem współpracę z nauczycielką jogi o imieniu Michelle; to był jej pierwszy raz z AcroYogą, ale opanowała ją z łatwością i miała kilka bardzo kreatywnych pomysłów do elementu Twin Flow w flow Infinity, które nagraliśmy. Wideo wciąż jest przypięte na moim Instagramie.
Jak dbasz o swoją matę PRO Squared i jak ją transportujesz w podróży, zwłaszcza biorąc pod uwagę jej rozmiar i wagę? Masz jakieś rady dla innych podróżujących AcroYoginów?
Ta mata jest przeznaczona do użytku w domu lub w studiu, jest za duża, by zabierać ją w podróż, i waży 12 kg, ale mnie to nie obchodzi, i tak ją zabieram. Kiedy lecę, zwijam ją, składam, spinam paskami i wkładam do plecaka, żeby mogła polecieć jako zwykły bagaż rejestrowany. Za pierwszym razem zrobiłem to, lecąc do Goa; po przylocie ostrożnie rozpakowałem matę i odkryłem, że była praktycznie zniszczona. Tak, zniszczyłem tę piękną matę podczas mojej pierwszej podróży.
Byłem zdruzgotany. Miała głębokie zagniecenia od tego, że była tak długo mocno złożona, i była całkowicie zdeformowana. „O mój Boże, co ja zrobiłem?” Wrzuciłem kilka zdjęć do relacji na Instagramie i moi przyjaciele jogini z całego świata reagowali emoji złamanego serca i łzami. „Co ty zrobiłeś!? Zabiłeś tę piękną matę.” Myślę, że niektórzy z nich długo i poważnie zastanawiali się nad przestaniem mnie obserwować. Na szczęście żaden tego nie zrobił, przynajmniej o ile wiem. Czekaj!
Zostawiłem ją rozłożoną na następne 10 dni, zagniecenia stopniowo znikały, a mata odzyskiwała swój kształt. Podczas następnej podróży położyłem w środku linię ubrań przed zwinięciem, co zapobiegło tak głębokim zagnieceniom. Przyjaciele jogini nadal byli przerażeni, gdy publikowałem kolejne zdjęcia, ale myślę, że wciąż byli straumatyzowani po pierwszym doświadczeniu.
Gdyby Twoja PRO Squared mogła mówić, jakie historie opowiedziałaby o Twojej podróży z AcroYogą dookoła świata?
Pewnie te dziwne spojrzenia, które dostaliśmy od miejscowych na Bali, Filipinach i Sri Lance, gdzie muszę zabierać matę PRO do shali jogi, ale chcę uniknąć jej składania albo zaginania. Przy długości 2 metrów trudno ją przewozić na skuterze. Zwykle kładę ją wzdłuż skutera i siadam na niej. W tych krajach ludzie są przyzwyczajeni do widoku znacznie bardziej szalonych rzeczy na skuterach. Mimo to ludzie odwracali głowy, może dlatego, że mata wystawała z przodu kierownicy, a ja siedziałem tak wysoko. Może dlatego, że to podróżnik zachowujący się na skuterze w dość przypadkowy sposób.

Połącz się z Eugene’em
- Strona internetowa: www.partner.yoga
- Instagram: @acroyogacoach
-
Nadchodzące wydarzenia/retreaty/specjalne inicjatywy:
- Już wkrótce ukaże się nowa książka Eugene’a: AcroYoga jako forma sztuki
- Retreaty Partner Yoga oraz szkolenia nauczycielskie na Bali, w Wielkiej Brytanii, na Filipinach i online
- Wkrótce regularne zajęcia na Bali, w Indonezji!






